wtorek, 7 kwietnia 2015

Trochę o mnie... ˓˓ฅ₍˄ุ.͡ ̫.˄ุ₎ฅ˒˒



Okej, czas zacząć! (。・・。)

Witam wszystkich na moim blogu! Mam na imię Ania, ale tutaj będę podpisywać się jako Iris (zainspirowane Irisviel z Fate) *´▽*.
Studiuję psychologię, interesuję się Japonią (wiem, oklepane), a zwłaszcza mangą, anime i oczywiście japońską modą oraz tzw. „kulturą kawaii”. (⌒_⌒;) W wolnych chwilach jestem wolontariuszką w ośrodku dla dzieci niepełnosprawnych (mój dziecinny charakter sprawdza się doskonale w tym miejscu).

Myślę, że najczęściej będę pisać właśnie o modzie, ale co z tego wyjdzie... okaże się w trakcie. Chciałabym zamieszczać tutaj notki na temat ubrań, stylizacji, kosmetyków, ale także pisać trochę o moim życiu. No cóż... zobaczymy.( ‘з’)/

Mój styl jest dość... specyficzny. Łącze wszystko co mi się podoba (co nie zawsze wychodzi mi na dobre, wiem), pastel goth, ulzzang, wszelkiego rodzaju lolity, czy po prostu urocze ciuszki sprowadzane z Azji. Z jednej strony podoba mi się to co słodkie i tandetne, a z drugiej, mroczne i gotyckie. Sama nie potrafię siebie zdefiniować i myślę, że właściwie to nie jest mi to potrzebne do szczęścia. Bawię się tymi stylami i sprawia mi to ogromną radość (★^O^★). Naprawdę wkręciłam się w te słodkości... zdaję sobie sprawę, że jest to troszeczkę infantylne, ale jestem jeszcze młoda i mam czas, aby poszaleć z ubiorem ٩(●˙▿˙●)۶…⋆ฺ . Niestety pewna przykra sytuacja losowa spowodowała, że jak na razie jestem zmuszona nosić ciemne barwy.
Osobiście uważam, że każdy powinien ubierać się tak, jak lubi i jak czuje się dobrze, a nie tak, jak to dyktuje mu wiek ⸜(ّᶿധّᶿ)⸝ .

Swoją przygodę z modą „alternatywną” zaczęłam już w gimnazjum. Wtedy to pokochałam cięższą muzykę i zakupiłam pierwsze glany (te gimbusiarskie wspomnienia (´°̥̥̥̥̥̥̥̥ω°̥̥̥̥̥̥̥̥) ). Przez ten czas, aż do liceum, w moim ubiorze dominowała czerń (właściwie to nosiłam tylko czerń). W liceum wkręciłam się w gotyk oraz pokochałam japońskie lolity. Nie ukrywam, że przez ten okres miałam problemy z wagą, a mianowicie, w gimnazjum byłam otyła, w liceum (przez własną głupotę) dorobiłam się sporej niedowagi i problemów zdrowotnych, a tym samym efektu jo-jo, co niestety widać. Najważniejsze to się nie poddawać! (◍•ᴗ•◍)❤ Poniżej przedstawiam Wam, jak zmieniał się mój styl przez ten czas, to lepsze niż moje nieudolne opowiadanie o tym. Te zdjęcia budzą same dobre wspomnienia (●♡∀♡). 

 
2010

2011 - Kwiecień
2011 - listopad
2013

Na koniec moje zdjęcie z dnia dzisiejszego, z kociakiem 。^・ェ・^。 (robienie sobie selfie to mój nałóg) .


Na dzisiaj to wszystko, nie będę Was już zanudzać. Czekam na Wasze opinie. Mam nadzieję, że jeszcze tu zajrzycie! ( ˘ ³˘)❤

9 komentarzy:

  1. jakie piękne stylizacje ^^
    sama uwielbiam mrok w połączeniu z kawaii. Lolity, pastel goth, nu goth, v-kei i wiele innych japońskich styli :)
    pewnie że zajrzę (mogłabyś zrobić na blogu "Obserwowanych" wtedy mogłabym być na bieżąco)
    Pozdrawiam Kenzi ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia
    Masz super styl i moim zdaniem blog zapowiada się całkiem dobrze.Przecudne zdjęcia
    zapraszam http://sysia-sysiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Będę Cię odwiedzać!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Już się za to biorę <3 Jak będę się ociągać to kopnij mnie w tyłek :*

      Usuń
  4. Ale na pierwszym zdjęciu widać że masz świetna talię. Zazdroszczę! + zawsze podziwialam osoby które tak się ubierają ponieważ odwaga to moja słaba strona więc naprawdę propsy! I to, że interesujesz się Japonia nie jest oklepane, według mnie jest właśnie mniej spotykane :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz!
Zostaw adres swojego bloga, a na pewno Cię odwiedzę!
ヾ(◍’౪`◍)ノ゙♡